6 praktycznych ćwiczeń uważności, których powinieneś spróbować

IMG_1973W codziennym pośpiechu wielu z nas zapomina o tym, by każdego dnia zadbać o własny umysł. O ile na ćwiczenia fizyczne i ruch znajdujemy jeszcze czas, wszak żyjemy w epoce kultu zdrowego i (najlepiej!) młodego ciała, to ludziom coraz trudniej znaleźć chwilę na to, by dać odpocząć głowie. Kilkunastominutowa medytacja wydaje się zbyt długa i nudna. Czy regeneracja umysłu, po ciężkim lub stresującym dniu musi wyglądać w ten sposób ? Czy są sposoby na relaks, po które możemy sięgnąć np. w oczekiwaniu pod gabinetem dentysty, albo tuż przed ważną rozmową? Poniżej znajdziesz kilka prostych ćwiczeń na uważność, świadomą obecność Czytaj dalej

Gdy bezradność puka do drzwi

 by Ali InayBezradność to przedziwne uczucie. Pojawia się w sprawach błahych jak i tych, od których uzależniamy nasze szczęście. Często słyszę od ludzi, że są bezradni wobec kogoś lub czegoś. Zdarza się też, że ktoś się do bezradności nie przyznaje, próbuje ją ukryć przed innymi, także przed samym sobą. Czy z bezradnością powinno się walczyć? Czytaj dalej

Zmiana pracy? Zmiana na dobre!- szkolenie w maju 2015

zmiana pracy

Zastanawiasz się nad zmianą pracy?
Chcesz, by była to zmiana na lepsze?
Myślisz o tym, jak najlepiej się do tego przygotować?

Góry Możliwości zapraszają na szkolenie, które pozwoli Tobie lepiej zaplanować zmianę zawodową. Szkolenie odbędzie się we Wrocławiu 9 maja 2015 r. . Czytaj dalej

Bliscy, którzy odeszli

http://www.muzeum.miejskie.wroclaw.pl/CMS/muzeum_sztuki_cmentarnej/stary_cmentarz_zydowski.htmlKażda forma Duchowości, niezależnie od wyznania, obiecuje nam spotkanie z naszymi bliskimi, którzy odeszli. Nie wiem czy w dniach, w których dużo będziemy mówić i myśleć o śmierci, łatwiej jest być wierzącym, czy niewierzącym. Wśród jednych i drugich są ludzie, z którymi się przyjaźnię, pracuję, ludzie, których kocham i Ci, których nie znoszę. Temat przemijania i śmiertelności, nawet jeśli w kulturze konsumpcyjnej jest marginalizowany, dociera do nas wszystkich, gdzieś zza kadru, ukryty pod powierzchnią. Czytaj dalej

Drzewo genealogiczne strachu

Beksinski

Jan Mitarski (2002, s. 311) napisał, że w naszej przeszłości to „monstra przyrody personifikowały zło”. Były doskonałym natchnieniem dla poetów, malarzy, gawędziarzy. W zamierzchłych czasach najłatwiej było wytłumaczyć nieznane: szaleństwo, chorobę psychiczną, nagłą śmierć członka plemienia, odwołując się do tego, co wyobrażalne: przyrody, siły żywiołów, dzikich zwierząt. Czytaj dalej

10 powodów dla których lubimy się bać

Gdy zza okien zaczyna zaglądać jesienna szaruga, kina rozszerzają swój repertuar o filmy grozy. Trend ten nie ominął i najmłodszego medium jakim jest internet. Na popularnych portalach z memami możemy natknąć się na budzące dreszcz przerażenia historie nawiedzonych domów, czy przybyszy z zaświatów. Na youtube znajdziesz Czytelniku wiele tzw. screamerów, z pozoru zwyczajnych filmów, z sielskim obrazkiem i nagle wyskakującą potworną twarzą. Popularność na całym świecie zdobył internetowy kanał SA Wardęgi, w udostępnionych tam filmach wciela się on m.in. w postacie z najgorszych koszmarów i straszy spacerujących nocą mieszkańców polskich miast. Czytaj dalej

Zmiana jest gdzie indziej

zmiana

Drogi Czytelniku, na początku tego artykułu poproszę Ciebie o krótki eksperyment. Rozejrzyj się dookoła, po miejscu, w którym czytasz ten wpis. Być może jest to pomieszczenie w Twoim domu, biuro, poczekalnia, może ławka, albo kawiarniany stolik, być może właśnie podróżujesz i kolejne litery tego tekstu mkną wraz z Tobą w przedziale pociągu. Niezależnie od miejsca, w którym jesteś, zwróć uwagę na zmieniające się elementy. Postaraj się dostrzec ich jak najwięcej. Krajobraz za oknem, parująca ciepła herbata, owad, który właśnie wyleciał, wędrująca wskazówka zegara, przechodzący obok ludzie, pogoda. Czytaj dalej

Mentalność muchy

fortuna

Biadolić, uskarżać się, płakać nad rozlanym mlekiem, marudzić, lamentować… wieloma słowami można określić narzekanie. W tym artykule, na podstawie dostępnej literatury zestawiłem informacje na temat narzekania, zwłaszcza pod kątem opłacalności marudzenia.

W ciągu dnia poświęcamy dużo czasu na szacowanie opłacalności : inwestycji, które nas dotyczą, odległości, którą mamy pokonać i wysiłku jaki musimy włożyć. Człowiek jako istota leniwa, w większości przypadków robi rzeczy, które przynoszą mu korzyść, lub przynajmniej nie narażają na cierpienie. Czy z narzekania są korzyści? Jeśli tak, a uważamy narzekanie za narodową cechę Polaków, to może nie warto z niej rezygnować? Czytaj dalej

Detektyw rozwiązań

img3

W podręcznikach wprowadzających do psychologii znajdziemy wiele dat, które okazały się przełomowe dla tej dziedziny wiedzy. Począwszy od tych, które cytowane są niemal w każdej książce, jak rok założenia przez Wilhelma Wundta pierwszego laboratorium psychologicznego, po eksperymenty Zimbardo, a ostatnimi czasy odkrycia neurobiologów i psychologów-ekonomistów. Jest jednak data, która z jakiegoś względu pozostaje nadal zbyt rzadko wspominana. To rok 1908, w którym Clifford Beers (bynajmniej nie psycholog) opublikował autobiograficzną pracę- A Mind That Found Itself, która znacząco przyczyniła się do rozwoju znaczenia „higieny psychicznej” jako metody profilaktycznej. Czytaj dalej